Niedawno amerykański model Ashley Graham wziął udział w kolejnej sesji zdjęciowej. Tym razem pojawił się na okładce i stronach kanadyjskiej błyszczącej Elle. A jeśli dla 30-letniego modelu jest to zwykła praca, to dla fanów jest to kolejny powód, aby omówić figurę modela, ponieważ około miesiąc temu Ashley oznajmiła, że aktywnie walczy z dodatkowymi kilogramami.
Ashley była na górze
W nowej sesji fotograficznej Graham pojawił się w bardzo szczerych ubraniach znanych marek, takich jak Jimmy Choo, Calvin Klein, Vivienne Westwood i inni. Na okładce można ją było zobaczyć w pięknej czarnej sukni z siatki ozdobionej lśniącymi kamieniami. Obraz został uzupełniony kapeluszem i beżowym płaszczem. Następny był bardzo seksowny i wyzwolony obraz. Ashley pozowała przed fotografem w białej koszuli z czarnym gorsetem i szerokim pasem. Ubrania były rozpięte, tak że ogołocone było łono Grahama. Następne zdjęcie było bardzo podobne do poprzedniego. Ashley siedziała na krześle w niebieskiej koszuli z szerokim pasem. Obraz został uzupełniony szarą kurtką i kapeluszem z szerokim rondem.
Potem ukazały się dwa zdjęcia, na których Graham pozuje ze sportowymi pierścieniami. Nawiasem mówiąc, jedno ze zdjęć nie było retuszowane, a fani mogli zobaczyć nie tylko wspaniałe ciało modelki, ale także cellulit na nogach, których Graham nie ukrywa przed innymi.
Potem można było zobaczyć Ashley na tle jakiegoś budynku w czarno-białej kombinacji, półprzezroczystej białej spódnicy, kapelusza i jasnego płaszcza. Ostatnim z nich było zdjęcie przedstawiające Ashley w czarnej siatkowej sukni, kapeluszu i tej samej kolorowej bieliźnie.
Czytaj także- To bardzo ryzykowne: Ashley Graham założyła krótką sukienkę z lateksu
- Ashley Graham nadal zaskakuje fanów zdjęciami bez retuszu
- Obraz dnia: Amal Clooney w koronkowym czerwonym topie z pociągiem
Graham wygłosił krótki wywiad
Oprócz ciekawych zdjęć, kanadyjska Elle opublikowała wywiad z Ashley, w którym opowiedziała, jak musiała żyć ze swoim wyglądem, który nie całkiem wpadł pod standardy nowoczesnego piękna. Oto linie, które można znaleźć w magazynie:
"Na jednej z moich stron towarzyskich powiedziano mi, że moje nogi to miasto cellulitu. Ale teraz jestem dumny z tego, że moje nogi są częścią ciała, które pokazuje moje zwycięstwo nad stereotypami. Nie pozwolę nikomu rozmawiać o moim ciele, tylko dlatego, że im się to nie podoba. Wierzę, że każdy z nas przybył na ten świat, aby wypełnić naszą misję. Jednym z moich - jest opowiadanie i pokazywanie ludziom, jak są piękni. Dostaję setki listów każdego dnia, w których kobiety dziękują mi za oglądanie moich zdjęć, odważają się założyć bikini. Od mężczyzn, którzy zdecydowali się kupić swoje pompatyczne kochanków, po obejrzeniu moich zdjęć. Bardzo się cieszę, że udało mi się pomóc ludziom, dzięki czemu ich życie jest piękniejsze ".
| | | |
| | | |
| | | |