12 faktów na temat Pokemon Go - mitów i rzeczywistości rozszerzonej

Rozwój Niantic Pokemon Go za kilka miesięcy zyskał mega-revs, przyciągając coraz więcej użytkowników na całym świecie, generując więcej plotek i teorii na temat ich celu. Spróbujmy narysować granicę między mitami a rzeczywistością.

Nie mogliśmy zignorować jednego z najpopularniejszych i omawianych tematów dotyczących Pokémonów. Urocze małe zwierzęta są wszędzie: dorośli i dzieci całego świata spędzają z nimi czas, kochają i nienawidzą Pokemona. A fenomen tej gry to rozszerzona rzeczywistość: twój telefon ma wirusowe postacie, które zdają się istnieć w realnym świecie, możesz je zobaczyć na ławce w parku, w którym chodzisz, i na ladzie sklepu, w którym przyszedłeś po chleb.

Ktoś mówi, że gra jest niebezpieczna, a ktoś, według plotek, zdołał zrobić użyteczne rzeczy za pomocą Pokemon Go. Niektóre hipotezy i plotki są uzasadnione, a niektóre informacje to tylko mit. Wyjaśnijmy sytuację.

1. Pokemon Go - żyzna gleba dla oszustów.

Ze względu na niesamowitą popularność i ogromną falę, która ogarnęła graczy tuż po aplikacji, serwer nie mógł znieść dużego obciążenia, a niektórzy mądrzy ludzie zgodzili się ściągnąć bazę użytkowników. Setki tysięcy graczy zaczęło otrzymywać raporty o konieczności zapłaty prawie 13 dolarów za serwer, aby kontynuować pracę, a ludzie mieli możliwość kontynuowania gry w ulubionym pokemonie.

W rzeczywistości serwer Pokemon Go jest bezpłatny dla użytkowników. Już na samym początku gry deweloperzy nie spodziewali się takiego boomu i nie od razu radzili sobie z tak dużą liczbą użytkowników. Potem wszystko zostało skorygowane, aplikacja zarobiona, tak jak powinna. Okazało się, że sms-ki - wyłudzanie czystej wody - jest dziś często formą oszustwa w Internecie. Ale ktoś gryzący na tej wędce oszustami zdołał zarobić pieniądze na łatwowiernych graczach. To prawda.

2. Gra prowokuje agresję, a ludzie, którzy złapią Pokémona w tym samym miejscu, mogą walczyć o rzadkiego bohatera.

Jeśli łowcy Pokémonów są tak fanatyczni i emocjonalnie niestabilni, to w pewnych warunkach będą oczywiście walczyć. Ale powód z pewnością nie jest Pokemonem, ponieważ każdy, kto widział tę samą postać w tym samym miejscu, ma około 10 minut na złapanie. Wszyscy, którym udało się zdobyć Pokemona w tym czasie, zostaje przyjęty. Nie ma powodu do walki. To jest mit.

3. Pokemon Go stał się motywem morderstwa.

Jeden chłopiec, 15 lat, zabił swojego trzynastoletniego brata za usunięcie swoich danych z załącznika. To było na Florydzie. Nikt niczego nie usunął, nikt nikogo nie zabił. Młodszy brat został wylogowany z konta starszego. Fałszywe sprawozdanie z publikacji, które rozpowszechniało te pogłoski, miało na celu sprawdzenie, czy czytelnicy szybko i łatwo są gotowi uwierzyć w jakąkolwiek informację z mediów. To jest mit.

4. Dzięki popularnej aplikacji znaleziono ciało osoby zaginionej.

Sheila Higgins z miasta Riverton (Wyoming, USA), w pogoni za Pokemonami, znalazła się na brzegu rzeki. Tam dziewiętnastoletnia dziewczyna, zamiast złapać pokemona, odkryła martwego mężczyznę leżącego w wodzie na dole. To prawda.

5. Pokemon Go - Diabelskie machinacje, mające na celu zbezczeszczenie wszystkich religijnych miejsc na planecie.

Raporty, że gracze ścigają Pokemona w kościołach i meczetach, zaczęły pojawiać się w wielu publikacjach na całym świecie. W Jekaterynburgu (Rosja) nawet bloger vlog Rusłan Sokołowski został aresztowany i skazany za obrażanie wszystkich wierzących z RKP, łapanie Pokemona w kościele w Jekaterynburgu. Niantic nie ma z tym nic wspólnego. To wszystko Twoja firma z tobą!

Tak, zgadza się. I stworzyliśmy tak "brudną sztuczkę", wciąż daleką od pojawienia się rozszerzonej rzeczywistości Pokémona. Faktem jest, że głównym źródłem informacji dla Pokemon Go są Mapy Google. Informacje na mapach to obrazy miejsc, w których ludzie często robią zdjęcia. Na przykład, jeden kościół sfotografował 200 osób, opublikował swoje zdjęcia w sieci, Google Maps wyznaczył kościół jako atrakcję turystyczną. Cóż, Pokemon Go automatycznie "rozstrzygnął" tam punkty za grę.

Co więcej, kapłan Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, Światosław Szewczenko, w jednym z wywiadów Ekho Moskwy opowiedział historię o tym, w jaki sposób administracja petersburskiej synagogi z powodzeniem zastosowała podanie o zwiększenie liczby parafian. Biedny Pikachu nawet by o tym nie pomyślał. I oczywiście w kościołach nie wydaje się to szkodliwe. To jest mit.

6. Sieci handlowe używają Pokemon Go, aby przyciągnąć klientów.

Czy synagoga w Petersburgu podążyła za nimi? Niantic nie zaprzecza, że ​​jakaś część zysku firmy-twórcy Pokemon Go jest wynikiem zawartych umów na umieszczenie "beaconów" w centrach handlowych. Fani pokemonów stają się odwiedzającymi i kupującymi te sklepy. Właściciele są naprawdę gotowi zapłacić za takie "pułapki". To prawda.

7. Pokémon sprawia, że ​​gracze są zdrowsi.

Gracze, przez całą dobę "unosząc się" z komputerów bez aktywnego ruchu, tracą fanów, którzy ścigają Pokemona: ci, którzy siedzą bez przerwy - słabe mięśnie i nadwaga, dobrze, biegacze - w doskonałej kondycji fizycznej. Instagram jest pełen zdjęć ludzi, którzy po miesiącu lub dwóch biegają po mieście z Pokemon Go schudł i zepsute nogi. To prawda.

8. Odwrotna strona gry w Pokemon - złamane kości i złamane głowy.

Jeśli biegasz i nie patrzysz na swoje stopy, pewnego dnia możesz zdecydowanie spaść. Ale prawdopodobieństwo potknięcia się lub wpadnięcia do rowu podczas chwytania Pokémona wzrasta czasami. Znowu na Instagramie jest pełno dowodów. To prawda.

9. Dwóch mężczyzn oderwało się od urwiska podczas polowania na Pokemona.

14 lipca 2016 r. Siły powietrzne potwierdziły, że w mieście San Diego służba humanitarna zabrała do szpitala mężczyzn w wieku 21-22 lat, którzy w pogoni za Pokemonami spadli z klifu o wysokości 27 metrów .

10. Pokemon Go - przyczyna korków na drogach miejskich.

Nie tak dawno temu, sieć zderzających się samochodów i tworzenie dużego korka w Denver w wyniku tego, że jeden pechowy gracz nagle zatrzymał się na środku drogi w trakcie polowania na Pokemona. Zdjęcie zostało zrobione w Denver, ale już w 2014 roku, a aplikacja Pokemon Go została wydana 6 lipca 2016 roku. To mit .

11. "Simpsonowie" przewidywali pojawienie się Pikachu w rzeczywistości rozszerzonej.

Musisz przeczytać o Trumpie. Teraz - Pokémon. Straight Mysticism some! Ale ... bądź przygotowany. Taka ramka "Simpsonów" nie istnieje. Tzn. Istnieje, ale w rzeczywistości Homer miał gitarowy uchwyt w ręku. Cała reszta to umiejętności programu Photoshop. Ale to nie wszystko. Odkąd pamiętamy o Donaldzie Trump, obalimy ten mit. Kwestia "Simpsonów" na temat potencjalnego prezydenta USA nie została wydana w 2000 r., Ale w 2015 r., Kiedy okazało się, że Trump jest przyszłym kandydatem na stanowisko szefa kraju od Partii Republikańskiej. Podobnie jak w przypadku Pokemona, proroctwo Simpsonów jest mitem .

12. Specjalne usługi w zmowie z Niantic, aby nas śledzić.

Radujcie się, zwolennicy światowej konspiracji! Miejsca naszego zamieszkania, nasze zwykłe trasy, zwykły czas naszej działalności - wszystko to jest już na tacy ze specjalnych tajnych służb państwowych. Powodem całkowitej kontroli była walka z terroryzmem. Czy nie jest dziwne, że usługa Pokemon Go jest łatwo przygotowana do przekazywania danych osobowych użytkownikom na pierwsze żądanie organizacji prawniczych? Nie fakt, że pod ścisłym nadzorem otrzymasz konkretnie ciebie, ale wszystko jest możliwe.

Jedyna korekta: dokładnie te same dane osobowe zawierają Mapy Google. A jeśli nigdy nie złapałeś Pokemona, ale korzystasz z GPS, jesteś również obserwowany. Przy okazji możesz grać w Pokemon Go bez rozszerzonej rzeczywistości przy wyłączonym aparacie. To prawda.