16 przerażających miejsc, gdzie lepiej nie iść samemu

Jeśli podczas horroru nie masz krwi w swoich żyłach, jeśli uwielbiasz odwiedzać miejsca z ponurą przeszłością, z pewnością polubisz ten tajemniczy wybór upiornych hoteli, zamków, opuszczonych domów.

Każdy, kto ich odwiedza, zauważa, że ​​czuje czyjąś niewidzialną obecność, chłodzi przerażenie i cały czas nie opuszcza tego wrażenia, jakby stale cię obserwowali.

1. Lizzie Borden House, Massachusetts, Stany Zjednoczone.

W prasie jest dużo informacji o tej pozornie niewinnej dziewczynie, Lizzie Borden. Jeśli zagłębić się w szczegóły, to w 1892 roku, w jeden z letnich dni, kiedy tylko sługa pozostał w domu, ojciec Lizzy i macocha, 22-letnia dziewczynka zhackowała ojca toporem, a gdy przestraszony służący biegł za lekarzem, ona wzięła macochę. Najciekawsze jest to, że wszyscy w dzielnicy uważali Lizzie za anioła w ciele i nikt nie wierzył, że jest mordercą. W rezultacie dziewczyna została uniewinniona i zwolniona.

Teraz każdy ma okazję przechadzać się po pokojach starego domu, zajrzeć do salonu i zobaczyć kanapę, na której brutalnie zamordowano ojca Lizzie Borden. Poza tym mówi się, że ktoś nocą chodził po korytarzach i prawdopodobnie ten ktoś nie zdobył niewinnie zabitych dusz.

2. Wkładka "Queen Mary" (RMS Queen Mary), Południowa Kalifornia, USA.

Jest to najbardziej luksusowy, najszybszy i największy liniowiec w późnych latach trzydziestych. Na dzień dzisiejszy jest to muzeum i hotel, w którym można zostać sam na sam z duchami. Od 1991 roku statek został gruntownie przestudiowany przez psychologa-psychologa Petera Jamesa. Zauważył, że w całej swojej pracy nigdy nie spotkał miejsca odwiedzonego przez inne światy. Nie uwierzysz, ale raz na liniowcu 600 (!) Duchy zostały nagrane. Na przykład, pewnego dnia Piotr usłyszał głos małej dziewczynki o imieniu Jackie, a on, podobnie jak 100 naocznych świadków, nie usłyszał tego.

Na "Queen Mary" jest restauracja "Sir Winston". Jego goście często słyszą mruczenie, pukanie do ściany i głuche dźwięki pochodzące z kabiny Winstona Churchilla. Psycholog-psychik wyjaśnia, że ​​jest to ulubiona kabina duchów. Co więcej, często pojawia się zapach papierosów i to pomimo faktu, że po pierwsze, zabronione jest palenie na statku, a po drugie, kabina prawie nigdy nie ma odwiedzających ani obsługi.

Pracownicy pływającego hotelu wielokrotnie zauważyli bardzo dziwne zjawiska, na przykład ludzie widzieli głowy, stopy i obrazy ludzi rozpuszczających się w powietrzu, którzy byli ubrani w staroświeckie ubrania. Ale tutaj jest film wideo, na którym słychać płaczące dziecko Jackie.

3. Zamek Brissac (Château de Brissac), Francja.

W okolicy Anjou jest to jeden z najpiękniejszych zamków, który fascynuje swoją architekturą. Został zbudowany przez Earl Fulke Nerra. Początkowo była to twierdza, ale w 1434 roku została kupiona przez głównego ministra króla Karola VII Pierre'a de Breze, który po 20 latach całkowicie przebudował posiadłość, zamieniając ją w zamek o gotyckim wyglądzie. Czas po śmierci Pierre'a, zamek Brissaca odziedziczył jego syn, Jacques de Breese, i od tego momentu zaczyna się najciekawsza.

Wkrótce poślubił Charlotte de Valois. A jeśli Jacques uwielbiał polować i angażować się w zwykły biznes dla siebie, jego żona chciała stałych uroczystości, wypaczonego sposobu na życie. Po kolejnym obiedzie z żoną Jacques de Breze przeszedł do swojej sypialni. W środku nocy obudził go sługa, mówiąc, że dziwne dźwięki dochodzą z sypialni Charlotte. Rozwścieczony małżonek wleciał do jej sypialni, a w ataku gniewu zadała ponad sto uderzeń mieczem małżonce i kochankowi.

W rezultacie został aresztowany i nakazał zapłacić dość dużą grzywnę. Później jego syn Louis de Breze został zmuszony do sprzedania zamku. Miejscowi ludzie mówili, że od tego czasu w zamkowych murach można dostrzec kobiecego ducha w zielonej sukience i z rozdziawionymi dziurami od miecza na ciele, iz tej samej sypialni, gdzie popełniono morderstwo, czasem słychać głośne jęki.

4. Dom rodziny Moore, Iowa, USA.

W 1912 r. Członkowie najbogatszej rodziny w mieście, biznesmen Josiah Moore, zostali brutalnie zamordowani we własnym domu. Wśród zmarłych, jego żony i trzech małych synów, córki i dwóch jej przyjaciół (9 i 12 lat), którzy nocowali na przyjęciu. We śnie wszyscy obecni zostali posiekani toporem.

W 1994 roku dom został kupiony i zrekonstruowany. Teraz ma prywatne muzeum. Ponadto każdy może spędzić w nim noc. Mówi się, że jeśli wymawiasz nazwiska zmarłych dzieci, to prąd zaczyna biec w domu.

5. Penitencjarz Moundsville, Zachodnia Wirginia, USA.

Więzienie to znane jest z wielu zamieszek i egzekucji. Była na liście najbardziej brutalnych instytucji poprawczych w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, do 1931 r. Wszystkie wiszące tutaj były jawne. Co więcej, panuje tu niesamowita atmosfera, że ​​nawet słynny amerykański morderca Charles Manson poprosił o przeniesienie do innego więzienia.

W 1995 r. Mundsville zostało zamknięte. Teraz jest to muzeum, w którym wolno nocować. Mówią, że o północy można zobaczyć cienie martwych więźniów i strażników.

6. Las Aokigahara (Aokigahara), Japonia.

W przeciwnym razie ten las nazywany jest miejscem samobójstw. W Japonii istnieje legenda, że ​​w średniowieczu biedne rodziny, które nie mogły wyżywić swoich dzieci i osób starszych, zabrały je na śmierć w tym lesie. I na dziś to miejsce zaprasza do siebie tych, którzy chcą zrównać rachunki z życiem. Wiesz również, co spopularyzowałeś? Książka "Przewodnik, jak popełnić samobójstwo". Po chwili ciała z kopiami tej książki znaleziono w Aokigahara.

A jeśli zdecydujesz się odwiedzić to ponure miejsce wyłącznie z ciekawości, wiedz, że lokalny natychmiast zacznie odwieść cię od takiego przedsięwzięcia. Poza tym łatwo się zgubić, a nawet przy pomocy kompasu bardzo trudno jest znaleźć wyjście. Pierwszą rzeczą, na którą zwracasz uwagę, jest martwa cisza, która początkowo wydaje się przyjemna, a potem zacznie wywoływać lęk i uczucie całkowitej rozpaczy.

Na podejściach do lasu znajdują się znaki z napisami ostrzegawczymi, np. "Twoje życie jest cennym darem Twoich rodziców". A w sąsiedztwie znajdują się specjalne patrole, które łowią, chcąc się zabić. Obliczyć tych, którzy odważą się wędrować w lesie łatwo: najczęściej są to mężczyźni w garniturach.

7. The Stanley Hotel, Colorado, Stany Zjednoczone.

Jeśli uwielbiasz mistycyzm i wszystko, co wiąże się z duchami, z pewnością polubisz ten hotel. W tym hotelu sam Stephen King znalazł inspirację do fabuły książki "Shine". A personel hotelu często słyszy tajemnicze dźwięki pochodzące z wolnych pokoi; Ani razu nie stanął w holu fortepianu, jak gdyby sam zaczął grać. Mówią jednak, że na tym pianinie gra pierwszy właściciel hotelu, który jest często widziany w holu i sali bilardowej. Również w hotelu mieszka duch jego żony i wielu innych tajemniczych lokatorów.

8. The Crescent Hotel, Arkansas, Stany Zjednoczone.

Ten hotel jest również nazywany hotelem śmierci doktora Bakera. Znajduje się na szczycie wzgórza w pobliżu jeziora Ozarax, znanego ze swoich leczniczych właściwości. Hotel został zbudowany w 1886 roku i od tego czasu zyskał reputację mistycznego domu. Na przykład podczas budowy jeden z pracowników załamał się i upadł na miejsce, gdzie później pojawił się 218 pokój. Wszyscy, którzy się w nim osiedlili, wielokrotnie napotykali ducha biednego robotnika. Co więcej, ekipa telewizyjna, która zdecydowała się nakręcić film dokumentalny o "Półksiężycu", twierdziła, że ​​w lustrze w łazience były dłonie, które próbowały złapać osobę stojącą przed nim. Wielu słyszało krzyki mężczyzny spadającego z sufitu.

Ale to są kwiaty. W 1937 r. Budynek kupił Norman Baker, który postanowił tu założyć klinikę. Wszedł w purpurowy samochód, w fioletowy garnitur i fioletowy krawat. Jak się później okazało, ten kolor był jego ulubionym, a lekarz nadał mu specjalne, mistyczne znaczenie. Nie zajmiemy się szczegółami jego biografii. Krótko mówiąc, był to szarlatan, któremu udało się oszukać setki tysięcy ludzi, zarabiając na nich 444 000 $ (obecnie to około 4,8 miliona dolarów). Twierdził, że wie, jak leczyć raka. Co najgorsze, wielu uwierzyło w niego, a wielu ludzi umarło z powodu jego "medycyny".

Po osiedleniu się w hotelu "Crescent", Baker zabił ludzi. Uważa się, że swoim lekarstwem wrzucił 500 osób do grobu. W tym samym czasie wszyscy musieli pisać listy do swoich krewnych, zapewniając, że lek naprawdę pomaga. A ludzie, którzy siedzieli na werandzie i pili koktajle, nie byli zdrowymi pacjentami, ale wynajętymi aktorami.

W podziemiach hotelu wyposażył pokój anatomiczny, w którym przeprowadzał operacje eksperymentalne, otwierał zwłoki i wykonywał amputacje. Była też zamrażarka, w której trzymał amputowane kończyny i usuwał narządy. Było też małe krematorium. W nim dr Baker spalał zwłoki, torturował pacjentów. Kiedy pracował, gęsty dym lał się z rur na dachu hotelu, pomalowany na ulubiony fioletowy kolor.

Dzisiaj setki pacjentów Dr. Baker idą korytarzami hotelu ...

9. Cmentarz "Highgate" (Cmentarz Highgate), Londyn, Wielka Brytania.

Cmentarz Haiget znajduje się w północnej części Londynu. W latach sześćdziesiątych krążyły plotki, że chodzi tu o wampira. A potem na jego terytorium znaleziono bezkrwiste zwłoki zwierząt, miejscowy zabrzmiał alarm i rozpoczął prawdziwe polowanie na wampiry. Doszło nawet do tego, że groby zostały otwarte i wjechała w nie osika coli. Co więcej, wiele osób mówi, że w naszych czasach na tym cmentarzu można zobaczyć ducha starszej kobiety szukającej jej dzieci.

10. Szpital "Belits" (Beelitz Heilstätten), Niemcy.

W 1898 r. Zostały otwarte drzwi sanatorium. Jednak wraz z początkiem I wojny światowej budynek został przekształcony w szpital wojskowy. Tutaj traktowano żołnierzy, w tym młodego Adolfa Hitlera, który został ranny w nogę. Później Belitz był szpitalem dla nazistów.

W 1989 r. Na jego terenie działał seryjny morderca Wolfgang Schmidt, zwany Bestią Bestii. Zabijał kobiety, zostawiając zbrodnia różową bieliznę, która dusiła jego ofiarę. W 2008 roku z rąk fotografa zmarł model. Twierdzi, że podczas sesji zdjęciowej BDSM dziewczyna przypadkowo ją udusiła.

Przy takich historiach nie jest zaskakujące, że w budynku wielu widzi duchy. Strażnik nieustannie słyszy przerażające dźwięki, a zwiedzający mówią, że w budynku otwierają się drzwi, a czasami temperatura w pokojach gwałtownie się zmienia.

11. Zamek w Edynburgu w Szkocji.

Tak, tak, to ten sam zamek, który zainspirował tworzenie Szkoły Czarnoksięstwa i Magii w Hogwarcie. Ponadto jest to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w całej Szkocji. Podczas wojny siedmioletniej (1756-1763) więziono tutaj setki francuskich więźniów, z których część torturowano w piwnicy zamkowej. A w XVI wieku na jej terytorium został spalony oskarżony o czarownicę. Każdy, kto odwiedza zamek, zauważa, że ​​widział dziwne cienie, błąka się po korytarzach i czuje niezrozumiałe upały w swoich rękach.

12. Island of the Dolls, Mexico.

Ta niewielka wyspa znajduje się pomiędzy kanałami w Soczimkowie. Jeśli nie boisz się lalki Chucky, to zapraszamy na wyspę. Tutaj każde drzewo, każdy budynek jest zwieszony ciemnymi zabawkami z pustymi oczodołami, roztrzaskanymi głowami i połamanymi częściami ciała. Dzięki tym niesamowitym lalkom cała wyspa została ozdobiona lokalną imieniem Julian Santana Barrera. Pierwsza lalka należała do dziewczyny utoniętej w pobliżu. Krążą plotki, że Juliana ścigała ducha małej dziewczynki i około 50 lat zrobił, że zebrał wyrzucone lalki i ozdobił je wyspą. Co więcej, szalony Meksykanin zbudował na wyspie chatę, w której mieszkał przez resztę swoich dni.

13. Fort Bhangarh w Indiach.

Znajduje się w zachodniej części Indii, w stanie Radżastan. Pierwszą rzeczą, która alarmuje każdego turystę, jest znak przy wejściu, informujący, że terytorium fortu nie można wprowadzić po zachodzie słońca i przed świtem. Czy wiesz dlaczego? Okazuje się, że wszyscy, którzy odważyli się tu zostać na noc, nigdy nie wrócili ...

Miejscowi ludzie wierzą, że mieszkańcy Bhaghary, którzy zmarli wcześniej na miejscu po zachodzie słońca, powracają do przeklętego miejsca w postaci wszelkiego rodzaju bytów, na widok których każdy ma krew w swoich żyłach.

14. Hotel Monteleone, Luizjana, Stany Zjednoczone.

Hotel "Monteleone" otworzył swoje podwoje w latach 80. XIX wieku, a od tego czasu jego goście nieustannie informują o niewyjaśnionych zjawiskach zachodzących w tym miejscu. W "Monteleone" regularnie przestają pracować windy i sami otwierają drzwi. Wielu gości zobaczyło ducha chłopca Maurice'a Bezhera obok pokoju, w którym zmarł.

15. Sanatorium "Sanatorium Wzgórz Wyderowych", Kentucky, USA.

Został otwarty w 1910 roku. W jego murach leczono wszystkich chorych na gruźlicę. W sanatorium było kiedyś 500 osób (biorąc pod uwagę, że obliczono go na maksymalnie 50). Każdego dnia zmarł jeden z gości. A w 1961 r., Kiedy zmniejszyła się liczba pacjentów z gruźlicą, sanatorium przekształciło się w szpital geriatryczny. Mówi się, że był to szpital psychiatryczny, który 20 lat później został zamknięty po tym, jak okazało się, że jego personel okrutnie leczył pacjentów. Każdy, kto odwiedza ten opuszczony budynek, teraz czuje spojrzenie i chłód od ducha zwanego Creeper.

16. Winchester House, Północna Kalifornia, USA.

To piękno należało niegdyś do Sara L. Winchester, która pod koniec lat 80. XIX wieku, z powodu swojej choroby, straciła obie córki i męża. Potem popadła w depresję i zaczęła poświęcać się poprawie domu. Mówi się, że po takiej stracie kobieta zwróciła się do medium. Na sesji spirytystycznej duch jej męża powiedział jej, że wszystkie kłopoty w rodzinie były zemstą ofiar karabinu, który został stworzony przez ojca jej męża, Olivera Winchester. Aby nie dopuścić do tego, by ich duchy dotarły do ​​Sary, musi zbudować specjalny dom i nie może w żadnym wypadku przestać go naprawiać. Wkrótce zdobyła tę starożytną rezydencję.

Do tej pory ma 160 pokoi, 2000 drzwi, 6 kuchni, 50 kominki, 10 000 okien. A przez 38 lat budowy dom zamienił się w prawdziwy labirynt, w którym Sarah nigdy nie zapraszała gości. Na szczęście duchy nigdy nie dotarły do ​​wdowy, która w 1922 roku, w wieku 85 lat, zmarła ze starości. Ale potem zaczęło się dziać coś dziwnego w domu: drzwi same się zatrzasnęły, rzeczy się poruszyły, światła zgasły. Specjaliści od zjawisk paranormalnych wierzą, że niektóre niezadowolone duchy w długich poszukiwaniach Sary stały się wiecznymi jeńcami labiryntu dworu.